wersja testowa serwisu

Zakład Karny w Łowiczu: Klucze pod elektronicznym nadzorem

0_0_2100_1618_resize_922976911247225b4dc2ea0ec22dbd6da17be29d

Elektroniczne klucze specjalne wykorzystywane w jednostkach penitencjarnych nie są czymś nowym w codziennej służbie funkcjonariuszy Służby Więziennej. Ale pobieranie i deponowanie kluczy za pomocą Elektronicznego Depozytora Kluczy to w rzeczywistości Zakładu Karnego w Łowiczu nowość, która z powodzeniem się sprawdziła. Funkcjonuje od kilku tygodni, ku zadowoleniu wszystkich użytkowników tych kluczy.

Dopiero kilkutygodniowe użytkowanie elektronicznego depozytora w łowickiej jednostce penitencjarnej pozwala w pełni stwierdzić, że nowinka technologiczna się sprawdza w praktyce ku zadowoleniu użytkowników kluczy specjalnych. To duża oszczędność czasu przy ich pobieraniu i zdawaniu. Upraszcza procedurę ale i doskonale kontroluje, kto w danym momencie nimi dysponuje.

Jak to działa?

Elektroniczny depozytor kluczy działa od listopada ub. roku. Przy przyłożeniu do czytnika karty magnetycznej, w którą są wyposażeni funkcjonariusze, i pozytywnej weryfikacji takiej karty, drzwi jednej z trzech szaf otwierają się. W zależności od tego, do jakich kluczy mamy uprawnienia. Można pobrać klucz do pomieszczenia lub pomieszczeń, do których wcześniej zostały nadane uprawnienia. Pobór ułatwia dodatkowo migająca na niebiesko dioda przy każdym gnieździe, do którego przymocowane są poszczególne klucze. Jest ich około 150 łącznie. To pokazuje skalę dziennego ich dysponowania, gdy elektronicznego depozytora nie było. Przy okienku po ich odbiór lub zdawanie trzeba było odstać swoje, wypisać w „Książce wydanych kluczy specjalnych" kto i jaki klucz pobiera i podpisem kwitowało się odbiór. Teraz wszystko to zapisywane jest automatycznie przez system komputerowy. Trwa to kilka sekund. Użytkownik klucza, przed opuszczeniem jednostki, musi go zdać. Procedura jest podobna, jak podczas pobierania, tyle, że klucz wtyka się w przypisane i oznakowane wcześniej gniazdo. Przezroczyste drzwi szaf pozwalają, bez konieczności ich otwierania, stwierdzenie, czy po służbie brakuje jakiegoś klucza.

Wszyscy, którzy do tej pory pobierali klucze metodą tradycyjną, z ulgą przyjęli poprawę efektywności czasu podczas ich pobierania i zdawania. Jest to odciążenie funkcjonariuszy wykonujących zadania na stanowiskach dowodzenia od żmudnego wydawania kluczy wiążącego się z procedurą ich ręcznego wypisywania. Ponadto system szafkowo-depozytowy sam się nadzoruje w zakresie terminów pobierania i deponowania kluczy oraz wskazuje na możliwość ich zagubienia lub przekroczenia terminu zwrotu. Wprowadzony system jest też pewną formą kontroli, bo każdy ruch poboru kluczy jest śledzony przez system komputerowy.

Tekst i zdjęcia - por. Robert Stępniewski, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Łowiczu