Najważniejsze wideo w elc24
 
Dzień Kobiet w Powiecie Skierniewickim

Dzień Kobiet w Powiecie Skierniewickim

Liczba osób, które zobaczyły to wideo8 151 wyświetlenia
 
Mateusz Morawiecki, Waldemar Buda i Marek Jakubiak w Głuchowie

Mateusz Morawiecki, Waldemar Buda i Marek Jakubiak w Głuchowie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo17 827 wyświetlenia
 
Turniej o Puchar Starosty Skierniewickiego

Turniej o Puchar Starosty Skierniewickiego

Liczba osób, które zobaczyły to wideo22 619 wyświetlenia
 
Spotkanie noworoczne mieszkańców i przyjaciół gminy Bielawy

Spotkanie noworoczne mieszkańców i przyjaciół gminy Bielawy

Liczba osób, które zobaczyły to wideo19 829 wyświetlenia
 
Gmina Nieborów: Biblioteka. Centrum Animacji i Kultury oficjalnie otwarte

Gmina Nieborów: Biblioteka. Centrum Animacji i Kultury oficjalnie otwarte

Liczba osób, które zobaczyły to wideo21 601 wyświetlenia
 
Nieborów: Bibiloteka. Centrum Animacji i Kultury gotowy dla mieszkańców

Nieborów: Bibiloteka. Centrum Animacji i Kultury gotowy dla mieszkańców

Liczba osób, które zobaczyły to wideo21 265 wyświetlenia
 
Dożynki Gminy Daszyna

Dożynki Gminy Daszyna

Liczba osób, które zobaczyły to wideo84 716 wyświetlenia
 
Dożynki Powiatowe w gminie Nowy Kawęczyn

Dożynki Powiatowe w gminie Nowy Kawęczyn

Liczba osób, które zobaczyły to wideo63 786 wyświetlenia
 
Dożynki Województwa Łódzkiego 2025

Dożynki Województwa Łódzkiego 2025

Liczba osób, które zobaczyły to wideo529 697 wyświetlenia
 
Takiego wideo jeszcze nie widzieliście. Obejrzyjcie do końca

Takiego wideo jeszcze nie widzieliście. Obejrzyjcie do końca

Liczba osób, które zobaczyły to wideo311 165 wyświetlenia
 
19 edycja Dnia Ziemniaka w Żelaznej

19 edycja Dnia Ziemniaka w Żelaznej

Liczba osób, które zobaczyły to wideo105 636 wyświetlenia
 
Piknik Rodzinny "Niedziela na Przydrożku" w Głuchowie

Piknik Rodzinny "Niedziela na Przydrożku" w Głuchowie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo85 103 wyświetlenia
 
Rodzinna Fiesta w Gminie Bielawy

Rodzinna Fiesta w Gminie Bielawy

Liczba osób, które zobaczyły to wideo77 184 wyświetlenia
 
Gmina Bielawy ma nowy, piękny budynek

Gmina Bielawy ma nowy, piękny budynek

Liczba osób, które zobaczyły to wideo86 035 wyświetlenia
 
Święto Ludowców w powiecie brzezińskim

Święto Ludowców w powiecie brzezińskim

Liczba osób, które zobaczyły to wideo75 686 wyświetlenia
 
Święto Reymonta w Gminie Lipce Reymontowskie

Święto Reymonta w Gminie Lipce Reymontowskie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo86 653 wyświetlenia
 
Dzień Nowalijki w Piątku

Dzień Nowalijki w Piątku

Liczba osób, które zobaczyły to wideo77 991 wyświetlenia
 
Mistrzostwa w sporcie pożarniczym w Grabowie

Mistrzostwa w sporcie pożarniczym w Grabowie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo314 653 wyświetlenia
 
Pożar gazociągu w Gałkowie Dużym

Pożar gazociągu w Gałkowie Dużym

Liczba osób, które zobaczyły to wideo311 930 wyświetlenia
 
Muzeum Regionalne w Lipcach Reymontowskich zachęca do odwiedzin

Muzeum Regionalne w Lipcach Reymontowskich zachęca do odwiedzin

Liczba osób, które zobaczyły to wideo131 848 wyświetlenia
 
W Bratoszewicach odbyły się kolejne Targi Rolne “Agrotechnika”

W Bratoszewicach odbyły się kolejne Targi Rolne “Agrotechnika”

Liczba osób, które zobaczyły to wideo336 842 wyświetlenia
 
Plantacja konopi w gminie Łyszkowice

Plantacja konopi w gminie Łyszkowice

Liczba osób, które zobaczyły to wideo40 625 wyświetlenia
 
Dzień Kobiet w Starostwie Powiatowym w Skierniewicach

Dzień Kobiet w Starostwie Powiatowym w Skierniewicach

Liczba osób, które zobaczyły to wideo72 949 wyświetlenia
 
Duża akcja policji w Łódzkiem. Zatrzymano blisko 100 przestępców!

Duża akcja policji w Łódzkiem. Zatrzymano blisko 100 przestępców!

Liczba osób, które zobaczyły to wideo396 474 wyświetlenia

DIOZ wraca do Ruśca. W urzędzie awantura, w prokuraturze zawiadomienie. Głos w sprawie interwencji i psów zabiera wójt

DIOZ wraca do Ruśca. W urzędzie awantura, w prokuraturze zawiadomienie. Głos w sprawie interwencji i psów zabiera wójt

Wracamy do sprawy elektryzującej interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt w Ruścu. Po dwóch dniach od wkroczenia aktywistów na teren gminnej oczyszczalni nie tylko wiemy, że w sprawie już złożono oficjalne pismo do Urzędu Gminy, ale także, że sprawa już trafiła do bełchatowskiej prokuratury. Do całego bulwersującego zdarzenia odniósł się sam wójt, który jasno podkreśla: "to brudna wyborcza kampania".

Wszystko zadziało się ekspresowe i nie oszukujmy się - w atmosferze skandalu - najpierw aktywiści DIOZ uszkadzając zamkniętą kłódkę na bramie weszli na teren gminnej oczyszczalni ścieków skąd w ich opinii zabrali sześć psów. Potem pojawili się na spotkaniu wyborczym, gdzie do sali OSP weszli z wiadrami wypełnionymi fekaliami i w ostrych słowach wykrzyczeli obecnemu wójtowi, że "jest oprawcą, a jego działania mają charakter przestępczy!" 

Na tym niedzielna wizyta się skończyła, dnia następnego (w poniedziałek, 25 marca) ci sami aktywiści pojawili się w Ruścu ponownie, tym razem, by złożyć oficjalnie pismo zawiadamiające wójta o fakcie odbioru zwierząt, bo jak zaznaczają aktywiści DIOZ zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt taki obowiązek na nich ciąży.

- W dniu dzisiejszym złożyliśmy w Urzędzie oficjalne zawiadomienie do Wójta Gminy Rusiec o odbiorze zwierząt z terenu nielegalnego przytuliska, które mieściło się na terenie oczyszczalni ścieków. Zwierzęta zostały odebrane w związku z bezpośrednim zagrożeniem ich życia i dziś ta procedura się dopełniła. Zawiadomienie zostało doręczone wraz z wnioskiem o ujawnienie informacji publicznej, bo chcemy dokładnie wiedzieć jaki był los wszystkich zwierząt jakie przewijały się przez ten samorząd w okresie ostatnich kilku lat- przekazywał tuż przed wejściem do budynku Urzędu Gminy Konrad Kuźmiński z DIOZ.

Wójt Damian Szczytowski rozmawiał z przedstawicielami DIOZ, jaki był dokładny przebieg tej kilkunastominutowej rozmowy nie wiemy, bo w gabinecie były tylko strony zainteresowane. Później za to w urzędzie zrobiło się gorąco. Aktywiści pozostawili w sekretariacie wójta miski z przeprowadzonej dzień wcześniej interwencji i... sporo nerwów, bo ostra wymiana zdań przeniosła się na korytarz. 

Z tego co przekazali nam przedstawiciele DIOZ, zażądali jasnej deklaracji, czy samorząd Ruśca zapłaci za leczenie odebranych psów. Wójt na to nie przystał, deklarując, że chce, by czworonogi wróciły do Ruśca, i gmina zajmie się ich leczeniem, jeśli jest taka potrzeba.

CZYTAJ >>> Makabryczne odkrycie w regionie! Ujawniono kilka martwych psów, właściciel usłyszał zarzuty

Dalsza część artykułu poniżej

Kiedy aktywiści opuścili budynek urzędu, zapytaliśmy wójta zarówno o zdarzenia z niedzieli, jak i przede wszystkim zarzuty kierowane wobec samorządu. 

- My prowadzimy swoje wewnętrzne postępowanie, bo nie zgadzamy się z tym co zostało przedstawione na tych nagraniach udostępnionych przez tę organizację. Z tego co ja miałem informację mieliśmy cztery pieski, które stróżowały na terenie placu oczyszczalni, w piątek był odłowiony jeden pies, a skąd ten szósty nie wiemy - dlatego też prowadzimy postępowanie wewnętrzne, żeby to wyjaśnić - powiedział nam Damian Szczytowski, wójt Gminy Rusiec.

Dodaje przy tym, że w Gminie obowiązuje wymagany prawem gminny program ochrony zwierząt oraz zapobiegania ich bezdomności. Samorząd dofinansowuje zarówno chipowanie, ale także kastrację i sterylizację zwierząt - oba przedsięwzięcia cieszą się sporą popularnością i urzędnicy nie mają zamiaru z tego rezygnować. Gmina ma także podpisaną umowę ze schroniskiem na odbiór i opiekę nad bezdomnymi zwierzętami.

- W tamym roku do schroniska oddaliśmy 24 psy, w tej chwili mamy w schronisku 17 psów, więc ciężko mówić, że zaniedbujemy temat.  Samorząd Gminy Rusiec za tę usługę zapłacił grubo ponad 100 tys zł. - dodaje Szczytowski.

Pytany o to co stało się na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu godzin odpowiada jasno:

- Ciężko jednoznaczniemi się odnieść, dla mnie osobiście jest to zagrywka polityczna. Wiecie Państwo w jakim jesteśmy czasie, zbliżają się wybory... - dodaje wójt Gminy Rusiec.

Pytamy też aktywistów z DIOZu o czas ich interwencji - dlaczego akurat teraz? 

- Ja mieszkam 400 kilometrów stąd, mnie walka polityczna w ogóle nie interesuje, dostaliśmy zgłoszenie wczoraj, wczoraj przyjechaliśmy (w niedzielę, 24 marca - przypis red.). Dlaczego osoba zgłaszająca zgłosiła to wczoraj, tego nie wiem. I nie znajdę na to odpowiedzi na to pytanie, ale bardzo dobrze, że to zgłosiła ponieważ ujawniliśmy zwierzęta umierające. Mnie lokalna polityka nie interesuje w ogóle, zresztą jestem tutaj pierwszy raz i jest mi nawet ciężko zapamiętać nazwę tej gminy, więc lokalne układanki polityczne nie są przedmiotem naszego zainteresowania. Bo przedmiotem naszego zainteresowania jest urzędnicza patologia, która miała tutaj miejsce i ujawnienie tego - mówi nam Konrad Kuźmiński z DIOZ i dodaje:  - To miejsce było poza kontrolą państwa, poza kontrolą instytucji, które są odpowiedzialne za ochronę zwierząt. Tu inspekcja weterynaryjna nie zaglądała, bo inspekcja o tym miejscu nie widziała.

To akurat nie do końca jest prawdą, bo jak zaznaczył wójt Damian Szczytowski, na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy miały miejsce dwie kontrole prowadzone przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii. Pierwsza była rok temu w lutym bowiem do PIWetu  dotarł sygnał, iż w gminie Rusiec może dochodzić do nieprawidłowości w przetrzymywaniu zwierząt. Sygnał dotarł właśnie od DIOZu... 

- Rok temu mieliśmy kontrolę z PIW, nie było żadnych zastrzeżeń, protokół jest do wglądu. Druga została przeprowadzona teraz, też nie było negatywnych sygnałów - mówi Damian Szczytowski.

- Wyniki były pozytywne i DIOZ został wówczas o tym powiadomiony. Gmina mówiła, że nie będzie rejestrowała tego miejsca jako schronisko, bo są to psy stróżujące. Pokazano nam też faktury na zakup karmy. Boksy były zadbane, a pracownik twierdził, że psy są wypuszczane na większy teren, szczelnie ogrodzony - mówi dla portalu  belchatow.naszemiasto Henryk Wojciechowski, Powiatowy Lekarz Weterynarii. 

Damian Szczytowski w rozmowie z nami podkreśla jeszcze jeden wątek sprawy - sposób interwencji.

- Dla mnie jak taka instytucja wchodzi, bo ma podejrzenie, że coś jest nie tak, to powinien być wykonany telefon do policji i ewentualne wejście z policją. A w tej sytuacji, to tak naprawdę mieliśmy włamanie. Można zrobić wszystko, nagrać, podłożyć, zmontować, podrzucić - dodaje Szczytowski.

Przedstawiciele DIOZ o sprawie powiadomili Prokuraturę Rejonową w Bełchatowie, zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek wieczór. Takiego kroku w sprawie włamania i kradzieży psów nie wyklucza też sam wójt, ale podkreśla, że sprawa musi zostać najpierw wewnętrznie przeanalizowana.

Działalność DIOZu budzi zresztą wątpliwości nie tylko wójta Damiana Szczytowskiego. Organizacja od lat dzieli internautów, weterynarzy, czy samych właścicieli zwierząt. Działacze DIOZ przyznają, że w swoich działaniach są radykalni, jasno przy tym, zaznaczają, że wszystko co robione jest dla dobra zwierząt, robione jestzgodnie z literą prawa. DIOZ jednak ma na swoim koncie postępowania prokuratorskie i orzeczone sądowe wyroki w sprawie niesłusznie przeprowadzonych interwencji. Organizacja ma ogromną rzeszę obserwujących w mediach społecznościowych - jeden post to lawina rekacji, udostępnień i komentarzy - te zazwyczaj w sposób jednoznaczny odnoszą się to opublikowanych treści, często nie szczędząc słów hejtu podsycającego emocje, włącznie życzeniami śmierci. Takowych nie brakuje też wobec wójta Szczytowskiego i jego rodziny.